Skocz do zawartości
  • News
     
     
    HUAWEI MATE 20 PRO Z EKRANOWYM PROBLEMEM | Nieplanowany test Huawei P20? | Nadchodzi Honor Watch | Składany smartfon od Huawei? | Huawei ogłosił nową wersję nakładki na Androida-EMUI 9 | HUAWEI MATE 20 PRO?? | Trzy nietypowe smartfony | Premiera telefonu Honor 10 | Huawei Mate 10 Lite otrzymuje Androida Oreo | Pierwszy na świecie samochód kierowany przez... smartfon | Premiera Huawei P20, cena, specyfikacja | Nadchodzi Huawei P20 LITE | Huawei P20 Lite, tak prawdopodobnie bedzie wyglądał | Dostaliście dziwnego SMS-a od Huawei?Nie ma powodów do paniki. | Huawei Smart Scale - test wagi z łącznością Bluetooth | Huawei szykuje testy Androida Oreo dla P10 | Pierwsza, inteligentna waga Huawei | Huawei MediaPad M3 Lite w pigułce. | Huawei Nova 3 - znamy wygląd i specyfikację | Od 2018 roku smartfony HUAWEI i HONOR będą miały w Europie dedykowany sklep z aplikacjami | Huawei wprowadza do Europy Honor 6A Pro | Pełnoekranowy Huawei Honor V10? | Huawei z działającym prototypem składanego smartfonu! | EMUI 8.0 trafi na smartfony Huaweia z serii Mate 9 i P10 | Huawei poszukuje betatesterów Androida Oreo dla Mate 9 | Huawei Mate 10 Pro w całej okazałości. | Huawei Mate 10 nie będzie “smartfonem” | Aplikacja Go Keyboard ma zaszytego w sobie wirusa!! | Huawei Mate 10 Lite?? To będzie „lajt” tylko z nazwy !! | “Bezramkowy” Huawei Mate 10 Pro | Huawei usunął ze swojej strony wszystkie obrazy systemu EMUI | BlueBorne | Huawei drugim największym producentem smartfonów na świecie | Huawei Mate 10 zadebiutuje 16 października w trzech wersjach | Pierwsze problemy z Android 8.0 Oreo | Kirin 970 - to pierwszy tak zaawansowany technologicznie i inteligentny procesor Huawei | HONOR JMM-AL1 ??? | Huawei Mate 10 czy już może Samsung ?? | Kiedy Android Oreo | 500+ w wykonaniu Huawei. | Ceny roamingu od 15 czerwca 2017 | Honor 8 Lite: specyfikacja, cena | Android 7.0 Nougat dla P9 Lite według Huawei ukaże się ... | Huawei P10 Lite dla Polaków w słabszej wersji | Huawei P10 Lite nadchodzi. W czym jest lepszy niż P9 Lite? | Ruszyła przed sprzedaż Huawei P10 z gratisami! | Huawei P10 i P10 Plus już oficjalnie - po premierze w Barcelonie | Transmisja na żywo z premiery Huawei P10 | Smartfony i inne urządzenia Huawei zostały wyróżnione | 360-STOPNIOWA KAMERKA POD MARKĄ HONOR |
     
    • Ogłoszenia
       
       
      • Lucky

        UOKiK a wyginające się telefony P8 lite i P9 lite   09.02.2017

        Jeżeli macie problem z wyginającym się telefonem Huawei P8 Lite lub Huawei P9 Lite zapraszamy do zapoznania się z tym tematem: http://fanclub.huaweipolska.pl/forum/temat/1792 na oficjalnym forum Huawei lub z tym http://supporthuawei.pl/topic/499-wyginanie-się-urządzenia-sprawa-do-uokik/#comment-2342 na naszym forum i przekazanie stosownych informacji na adres e-mail: adbucz00@gmail.com   Zapraszamy również do wątku z problemem : http://supporthuawei.pl/topic/499-wyginanie-si%C4%99-urz%C4%85dzenia-sprawa-do-uokik/#comment-2342
       

    Pitero

    Moderator
    • Zawartość

      123
    • Rejestracja

    • Ostatnia wizyta

    • Wygrane w rankingu

      9

    Zawartość dodana przez Pitero

    1. Muzyka którą lubisz

      Kult KULT - Kocham Cię a miłością swoją [OFFICIAL VIDEO].mp3
    2. Humor na dziś

    3. Humor na dziś

    4. Humor na dziś

    5. Humor na dziś

    6. Muzyka którą lubisz

    7. Humor na dziś

    8. Humor na dziś

    9. Humor na dziś

    10. Humor na dziś

    11. Humor na dziś

    12. Humor na dziś

    13. Humor na dziś

    14. Muzyka którą lubisz

      To może rockowo - patriotycznie
    15. Smartfon Honor 5X (0 pkt) Przekątna ekranu [cale] 5.5 Kamera przednia Rozdzielczość ekranu 1920 x 1080 px (FHD) Kamera przednia [mpx] 5 Rodzina procesora Snapdragon 616 Kamera tylna Procesor Qualcomm Snapdragon 615 - 8939 (4 x Cortex-A53 + 4 x Cortex-A53) Kamera tylna [mpx] 13 Rdzenie procesora 8 rdzeni Dual SIM Taktowanie procesora [GHz] 1.5 Typ karty SIM Micro SIM + Nano SIM GPU Adreno 405 USB System operacyjny Android Rodzaj USB Micro USB System operacyjny (wersja) Android 5.1.x (Lollipop) Nawigacja satelitarna Rodzaj ekranu IPS Rodzaj nawigacji GPS, GLONASS Punkty dotykowe (Multi-Touch) 10 Akcelerometr (G-sensor) Pamięć RAM [GB] 2 Kompas cyfrowy Pamięć wewnętrzna (max) [GB] 16 Czujnik oświetlenia Pamięć wewnętrzna (opcje) 16 GB Czujnik zbliżeniowy Wi-Fi 802.11 b/g/n Czytnik linii papilarnych Modem 3G Radio FM Modem 4G (LTE) Pojemność baterii [mAh] 3000 Bluetooth Długość [mm] 151.3 Wi-Fi Direct Szerokość [mm] 76.3 Czytnik kart pamięci Grubość [mm] 8.15 Obsługiwane karty microSD do 128 GB Waga [g] 158 Źródło - internet
    16. Huawei Honor 4C Wydajność i sprzętu System operacyjny (OS) Android OS, v4.4.2 (KitKat) Procesor 1 (CPU) 1200 MHz, Quad-core Procesor graficzny (GPU) Karty pamięci microSD, up to 32 GB Pamięci wbudowanej 8 GB, 2 GB RAM Wyświetlacz Typ IPS LCD Touchscreen capacitive touchscreen Kolory 16M Rozmiar 5" inc Rozdzielczość 720x1280 Pikseli na cal (PPI) 294 Inne funkcje Multitouch - Yes - Emotion 3.0 UI Aparat fotograficzny i Wideo Aparat główny 13 MP, Rozdzielczość 4208 x 3120 pixels Lampa błysk LED flash Wideo yes, 1080p@30fps Drugi aparat yes, 5 MP, 720p Huawei Honor 4C zaprezentowany 2015 rok. Funkcje telefonu Procesor (CPU) Quad-core 1200 Mhz, rozmiar ekranu 5 inc, Aparat główny 13 MP, Bateria 2550 mAh, System operacyjny (OS) Android OS, v4.4.2 (KitKat). Jest to tylko krótki opis. Szczegółowe informacje na temat wszystkich funkcji znajdują się w poniższej tabeli i pozostawić swój komentarz. Ogólne funkcje Zaprezentowany 2015 Sieć 2G bands GSM 850 / 900 / 1800 / 1900 - SIM 1 & SIM 2 3G bands HSDPA 900 / 2100 - CHM-U01 Bateria 2550 mAh, Li-Ion Czas pracy Wymiary (WxSxG, mm) 143.3 Х 71.9 Х 8.8 mm Waga (g) 162 g Karty SIM Dual SIM (Micro-SIM, dual stand-by) Forma standart Klawiatura No Komunikacja i Łączność Wi-Fi Wi-Fi 802.11 b/g/n, Wi-Fi Direct, hotspot GPS Yes, with A-GPS NFC USB microUSB v2.0, USB Host Bluetooth v4.0, A2DP, EDR GPRS Yes Muzyka i dźwięk Radio FM radio 3.2 mm gniazdo audio Yes Inne funkcje - Active noise cancellation with dedicated mic - MP3/WAV/eAAC+/Flac player - MP4/H.264 player - Document viewer - Photo/video editor - Accelerometer, proximity, compass - DTS sound - Geo-tagging, touch focus, face detection, panorama, HDR Źródło - internet
    17. [Test] Folia, szkło, a może specjalny płyn? Sprawdzamy, które rozwiązanie najlepiej ochroni Twój wyświetlacz Łukasz Pająk | wtorek, 27 Wrzesień, 2016 5:59 55 Komentarzy Stosunkowo niedawno Eliasz przedstawił Wam swoją opinię na temat najpopularniejszych form ochrony wyświetlacza. To zdecydowanie najdelikatniejszy, a przez to najbardziej narażony na wszelkie fizyczne uszkodzenia element urządzeń mobilnych. Dlatego warto zabezpieczyć go przed rysami i pęknięciami, które oczywiście wpływają negatywnie na wygląd, ale przede wszystkim na użytkowanie smartfonu. Przyjrzyjmy się najpopularniejszym możliwościom na rynku. Kolejnym bodźcem do przeprowadzenia porównania jest fakt, że do testu przystąpił nowy gracz na rynku – płynna ochrona ekranu WowFixIt, która obiecuje naprawdę wiele, m.in. twardość 9H i antybakteryjność potwierdzone certyfikatem TÜV. Zdecydowanie najczęściej spotykanym rozwiązaniem na rynku jest folia ochronna nakładana na ekran. Sporo smartfonów oferowanych jest z folią nałożoną już fabrycznie przez producenta, aczkolwiek wiele zewnętrznych firm również oferuje swoje własne rozwiązania. Ja dotychczas większość swoich urządzeń chroniłem dodatkowo tzw. szkłami hartowanymi, które co prawda zwiększają grubość urządzenia, ale wydają się być lepszym i trwalszym rozwiązaniem niż folia. W takim razie zabierzmy się do porównania. LG było na tyle miłe i postanowiło przekazać nam swój flagowy model sprzed kilku lat – G3. Front tego urządzenia ochrania szkło Gorilla Glass 3, którego możliwości z pewnością nie są Wam obce. Nie jest to najnowsza technologia, a jej odporność głównie sprowadza się do zwiększonej wytrzymałości na pęknięcia, ale niekoniecznie na zarysowania. Egzemplarz dostarczony nam do testów nie był pierwszej młodości i nie ma się czemu dziwić – przez wiele lat zmagał się w różnych redakcjach, aczkolwiek tafla szkła nie została nadmiernie zarysowana. Przedstawmy zatem dzisiejszych zawodników, których zadanie jest proste – ochronić wyświetlacz LG. Jak się zapewne domyślacie, do pojedynku stanęła folia, która kosztowała mnie 10 złotych, szkło hartowane, za które zapłaciłem 25 złotych oraz wspomniana już „folia w płynie” WowFixIt wyceniana na około 40 złotych. Jak przebiegał test? Dosyć nietypowo. Postanowiłem każdą z powyższych form ochrony ekranu poddać czterem konkurencjom. Zaczynamy „łagodnie”, a więc od monet. Po nałożeniu folii, szkła czy też płynu rogami oraz kantami dwuzłotówki oraz bilonu 2 euro starałem się w sposób możliwie najbardziej naturalny wyrządzić krzywdę poszczególnym zabezpieczeniom. Następnie, w innym miejscu wyświetlacza, pojawiły się klucze. Kolejnym zagrożeniem były śrubokręty, a na koniec, już w ramach zdecydowanego narażenia na niebezpieczeństwo, pojawił się… brzeszczot. Folia ochronna W takim razie do rzeczy. Zaczynamy od folii i od razu pojawia się problem. Wiele już różnego rodzaju zabezpieczeń nakładałem na przeróżne smartfony i zazwyczaj pojawia się ta sama bolączka w postaci pęcherzy powietrza. W przypadku LG nie było inaczej, a wręcz rezultaty były fatalne, gdyż niepożądany gaz ciężko było uwolnić nawet przy użyciu igły. To nie kwestia braku umiejętności z mojej strony, gdyż warunki były możliwie najlepsze do nakładania zabezpieczenia – brak ruchu powietrza, które dodatkowo było wilgotne, a i czyszczenie za pomocą dołączonego skrawka papieru wykonałem najdokładniej jak mogłem. Problem zapewne pojawił się ze względu na brak dodatkowego „wacika” nasączonego alkoholem, który mógłby dokładnie pozbyć się wszelkich zabrudzeń oraz nie naelektryzowałby samej czyszczonej powierzchni. Mimo wszystko folia została nałożona i trzeba było poddać ją testom. Na pierwszy ogień poszły monety. Folia dobrze sobie z nimi poradziła, aczkolwiek pozostały pewnego rodzaju odbarwienia – nie są to rysy, a i na włączonym wyświetlaczu nie były za bardzo widoczne, jednak ślad po bilonie pozostał. Etap drugi, czyli klucze. W tym momencie folia zaczęła się strzępić i rysy były wyraźnie widoczne. Oczywiście unikałem pęcherzy powietrza, aby te nie wpłynęły na jakość testu. Następny etap, śrubokręty. Jak można się spodziewać, rezultat nie może być inny i tak naprawdę po kilku delikatnych ruchach folia nadaje się do wymiany, bo szpeci urządzenie i praktycznie w ogóle go nie chroni. Brzeszczot? Cóż, wynik był do przewidzenia, aczkolwiek warto zauważyć, że w przypadku folii, która jest cienka, największą przeszkodę w tym teście stanowiły jej krawędzie wystające minimalnie ponad powierzchnie urządzenia. Szkło hartowane Folia poległa. Przejdźmy do szkła hartowanego, z którym już nie było żadnych problemów podczas nakładania. Również dostarczony zestaw okazał się zdecydowanie bogatszy, gdyż nie zabrakło wspomnianego wcześniej przeze mnie skrawka papieru nasączonego alkoholem. Pojawiła się również szmatka z mikrofibry zdecydowanie lepiej radząca sobie ze wszelkimi pyłkami i kurzem. Czy szkło hartowane ma jakieś wady? Oczywiście! Po pierwsze, nie zasłania do końca wszelkich kantów ze względu na czujniki, a po drugie, jest grube i zdecydowanie wystaje ponad powierzchnię urządzenia. Dodatkowo egzemplarz zakupiony przeze mnie nie do końca został dobrze wymierzony, co skutkowało odsłoniętymi na niecały milimetr z każdej strony, bocznymi krawędziami wyświetlacza. Testy zaczynamy od nowa. Monety? Szkło wydaje się niewzruszone i tak też jest w rzeczywistości. Po prostu nie ma śladu jakiegokolwiek działania. Klucze. Czując pewny opór wydawało mi się, że już rysy się pojawią, aczkolwiek te były widoczne pod naprawdę niewygodnym dla człowieka kątem i znikały po włączeniu wyświetlacza. Śrubokręty. Te niestety już zostawiły ślad po sobie, ale czy przeszkadzałyby mi one w użytkowaniu? Niekoniecznie, gdyż były widoczne tylko po wygaszeniu ekranu. Brzeszczot. W tym miejscu zostałem zaskoczony, gdyż nie było to tępe narzędzie, a nie zrobiło większych szkód niż śrubokręty. Niestety na krawędziach już zdecydowanie lepiej radziło sobie z niszczeniem zabezpieczenia. Mimo wszystko i tak szkło poradziło sobie bardzo dobrze, szczególnie w porównaniu do folii. Folia w płynie Na deser płyn od WowFixIt. Zdecydowanie najdroższy w tym zestawieniu, ale czy najlepszy? Po otwarciu pudełka już widzimy, że wyższa cena idzie w parze z jakością produktu. Osobna, szczegółowa instrukcja ze zdjęciami została przetłumaczona na nasz język, a poszczególne szmatki zostały bardzo dobrze zapakowane. Również ich wielkość robi wrażenie, a także stopień nasączenia odpowiednimi preparatami. Z czym to się je? Początek tradycyjny, a więc czyścimy dokładnie powierzchnię szkła ściereczką namoczoną w alkoholu (którego sam zapach również był intensywniejszy, niż tego z zestawu ze szkłem), a następnie wycieramy mikrofibrą. Później korzystamy ze szmatki oznaczonej numerem „2”, która zawiera specjalny preparat. Rozcieramy go w pionie i poziomie – wyraźnie jest to widoczne, gdyż powstaje swego rodzaju piana. Możemy również dokładniej wetrzeć płyn po jego rozsmarowaniu za pomocą palca, co oczywiście zaleca wspomniana instrukcja. Oczywiście później należy zdezynfekować dłonie, a smartfona zostawić na co najmniej 90 sekund (zalecane kilkanaście minut), aby wyschnął. Następnie mikrofibrą przecieramy ekran aby usunąć ewentualne smugi i gotowe. Czynność możemy powtórzyć także na każdej innej, szklanej powierzchni, np.: soczewce aparatu. Po wykonaniu wszystkich punktów i odczekaniu odpowiedniego czasu przeżyłem swego rodzaju zaskoczenie, gdyż niektóre mikrorysy zniknęły, a kolory wyświetlacza wydawały się żywsze, choć to oczywiście może być efekt placebo. Zaczynamy testy i od razu zaznaczam, że z początku byłem bardzo sceptycznie nastawiony do działania tego rozwiązania. Jednak monety nie zostawiły jakiegokolwiek śladu po sobie. Widoczne na zdjęciu zabrudzenia w większości przypadków pochodzą z poprzednich testów (głównie po folii). Nie inaczej było z kluczami, które nie chciały zostawić na wyświetlaczu pamiątki po sobie. Śrubokręty? W tym momencie byłem pewny, że pojawią się dodatkowe rysy. Jednak ślady pozostawiane przez te narzędzia znikały po przetarciu dołączoną szmatką. W takim razie w ruch poszedł brzeszczot… Tak jak w poprzednich przypadkach czułem opór przy próbie rysowania nim to po płynie on po prostu się ślizga… I bynajmniej nie przez to, że poprzednie testy go stępiły. Również, jak w analogicznym teście z folią, przeszkodą okazywały się wystające krawędzie smartfonu, aczkolwiek po odpowiednim ułożeniu brzeszczotu po prostu czułem się jak na lodowisku. Podsumowanie Od razu zastrzegam, że nie jest to artykuł sponsorowany. Fakt, że szkło hartowane wygrało z folią nikogo nie powinien dziwić. Jednak płyn lepszy jest od niemalże milimetrowej powierzchni? To mnie naprawdę pozytywnie zaskoczyło. Po prostu nie wierzyłem w zapewnienia producenta na temat WowFixIt. Folia w płynie nie tylko bardzo dobrze zabezpiecza szklane powierzchnie (musi to być szkło!), ale i pozbywa się problemu dzisiejszych wyświetlaczy 2.5D, do których dopasować folię czy też szkło hartowane jest naprawdę ciężko, a w wielu przypadkach wręcz niemożliwe. Sugerowana cena 40 złotych nie wydaje się wysoka, gdyż równie dobrze w tej cenie znajdziemy i inne formy zabezpieczeń, aczkolwiek nie możemy być pewni odpowiedniego dopasowania, co doskonale pokazuje mój przykład z OnePlus 2 oraz 3. Zalety folii: cena; grubość. Wady folii: trwałość; problemy z dopasowaniem do wyświetlaczy 2,5D. Zalety szkła hartowanego: trwałość; prostota w nałożeniu. Wady szkła hartowanego: grubość; problemy z dopasowaniem do wyświetlaczy 2,5D. Zalety WowFixIt: trwałość; zestaw; dopasowanie do każdego rodzaju szkła; antybakteryjność. Wady WowFixIt: ciężko stwierdzić zużycie (teoretycznie wytrzymuje rok).
    18. Muzyka którą lubisz

      Fajne, fajne, podoba się
    19. Huawei Mate 9

      Kamil Lewicki| środa, 2 Listopad, 2016 7:46 Huawei już jutro zaprezentuje najnowszą odsłonę phabletu z serii Mate. Model oznaczony cyferką „9” wyróżnia się nie tylko mocną specyfikacją techniczną czy dyskiem o pojemności aż 256 GB, ale również kontynuuje trend podwójnego aparatu. Co potrafi Huawei Mate 9? Spójrzcie na te przykładowe zdjęcia. W Huawei Mate 9 znajdziemy podwójny aparat z matrycami 20 oraz 12 megapikseli – dla porównania, we w flagowym modelu P9 znajdują się dwie 12-megapikselowe matryce
    ×