Skocz do zawartości
  • News
     
     
    Samozapłon telefonu Huawei Mate 10 | Dziurawy smartfon od Huawei? | HUAWEI MATE 20 PRO Z EKRANOWYM PROBLEMEM | Nieplanowany test Huawei P20? | Nadchodzi Honor Watch | Składany smartfon od Huawei? | Huawei ogłosił nową wersję nakładki na Androida-EMUI 9 | HUAWEI MATE 20 PRO?? | Trzy nietypowe smartfony | Premiera telefonu Honor 10 | Huawei Mate 10 Lite otrzymuje Androida Oreo | Pierwszy na świecie samochód kierowany przez... smartfon | Premiera Huawei P20, cena, specyfikacja | Nadchodzi Huawei P20 LITE | Huawei P20 Lite, tak prawdopodobnie bedzie wyglądał | Dostaliście dziwnego SMS-a od Huawei?Nie ma powodów do paniki. | Huawei Smart Scale - test wagi z łącznością Bluetooth | Huawei szykuje testy Androida Oreo dla P10 | Pierwsza, inteligentna waga Huawei | Huawei MediaPad M3 Lite w pigułce. | Huawei Nova 3 - znamy wygląd i specyfikację | Od 2018 roku smartfony HUAWEI i HONOR będą miały w Europie dedykowany sklep z aplikacjami | Huawei wprowadza do Europy Honor 6A Pro | Pełnoekranowy Huawei Honor V10? | Huawei z działającym prototypem składanego smartfonu! | EMUI 8.0 trafi na smartfony Huaweia z serii Mate 9 i P10 | Huawei poszukuje betatesterów Androida Oreo dla Mate 9 | Huawei Mate 10 Pro w całej okazałości. | Huawei Mate 10 nie będzie “smartfonem” | Aplikacja Go Keyboard ma zaszytego w sobie wirusa!! | Huawei Mate 10 Lite?? To będzie „lajt” tylko z nazwy !! | “Bezramkowy” Huawei Mate 10 Pro | Huawei usunął ze swojej strony wszystkie obrazy systemu EMUI | BlueBorne | Huawei drugim największym producentem smartfonów na świecie | Huawei Mate 10 zadebiutuje 16 października w trzech wersjach | Pierwsze problemy z Android 8.0 Oreo | Kirin 970 - to pierwszy tak zaawansowany technologicznie i inteligentny procesor Huawei | HONOR JMM-AL1 ??? | Huawei Mate 10 czy już może Samsung ?? | Kiedy Android Oreo | 500+ w wykonaniu Huawei. | Ceny roamingu od 15 czerwca 2017 | Honor 8 Lite: specyfikacja, cena | Android 7.0 Nougat dla P9 Lite według Huawei ukaże się ... | Huawei P10 Lite dla Polaków w słabszej wersji | Huawei P10 Lite nadchodzi. W czym jest lepszy niż P9 Lite? | Ruszyła przed sprzedaż Huawei P10 z gratisami! | Huawei P10 i P10 Plus już oficjalnie - po premierze w Barcelonie | Transmisja na żywo z premiery Huawei P10 |
     
    • Samozapłon telefonu Huawei Mate 10

      Przez Lucky, w Newsy,

      Jeden z mieszkańców Lubelszczyzny chyba z lekka się przestraszył, gdy jego telefon najpierw się zawiesił a następnie zapalił / wybuchł. Co ciekawsze, serwis jak zwykle uznał, że nastąpiło uszkodzenie mechaniczne telefonu.

      Swoją historię napisał w lokalnym portalu informacyjnym lublin 112:
       
      – Chciałbym się podzielić ciekawą sytuacja, która mnie spotkała ze strony serwisu Huawei. To, co widać na zdjęciach to samozapłon telefonu (Huawei Mate 10). Sytuacja wyglądała następująco. Pewnego pięknego poranka telefon się zwiesił, następie przy jakiejkolwiek próbie szybkiego resetu telefon nie okazywał żadnych chęci ponownego uruchomienia – wisiał dalej. W końcu, po kilku minutach okazał się życzliwy i udało się go zresetować. Fajnie, bo pojawiła się iskierka nadziei, że będzie działał, ale to był przedsmak tego, co się stało chwilkę po pojawieniu się pięknego logo. Nie przeciągając, logo już na ekranie wyświetlacza, po chwili komunikat wpisz pin. A tu ci niespodzianka, zero reakcji na próbę wpisania pinu. 10 sekund później zaczął się hit tego modelu, obudowa w dolnej części zaczęła robić się ciepła – nie był podłączony do ładowarki. A tu nagle w dolnej części wyświetlacza pojawia się kolorowa plama, nagle słychać syczenie, podobne do palonej saletry. Przez małe otworki zaczyna wydobywać się dym. W końcu piękna kulminacja całego spektaklu. Wielkie bum. Dużo dymu oraz ognia – efekt niesamowity. Teraz tłumaczę, dlaczego telefon posiada wygięta obudowę i zbity wyświetlacz. Po efektownym bum (w dłoniach) pozbyłem się go wyrzucając na podłogę. Odruch podczas jakiegoś samozapłonu to gaszenie. Wybrałem najszybszy sposób, czyli próbę gaszenia nogami (po części skuteczna). Choć resztki po samozapłonie zostały na dywanie. Telefon został szybko wysłany do serwisu – ale jeszcze szybciej z niego wrócił
       – Na chwilę obecną jestem poszkodowany – brak telefonu – a firma podwija ogon i nie ma zamiaru nic robić – nawet wymiana – bo do naprawy to się nie nadawał. A co ja winny – trafił się trefny i tyle – więc uważajcie na te modele.

       
      źródło: http://www.lublin112.pl/doszlo-do-samozaplonu-telefonu-komorkowego-serwis-odrzucil-reklamacje-zdjecia/
       

      Dziurawy smartfon od Huawei?

      Przez Lucky, w Newsy,

      Huawei pokaże pierwszy na świecie smartfon z dziurawym ekranem.

      Owa "dziura" ma zastąpić znane m.in. z iPhone'ów X "notche", które odpowiadają za zmniejszenie stosunku obudowa-ekran w nowych smartfonach. Huawei wyprzedzi w tym względzie konkurencję z Samsungiem na czele. 
       

      Od czasów premiery iPhone'a X (listopad 2017) wielu producentów zaczęło produkować smartfony, które składają się właściwie tylko z ekranu. Jedynym fragmentem obudowy na przednim panelu telefonu w przypadku produktu Apple był tzw. notch, na którym znalazło się miejsce dla czujników i przedniego aparatu. Od tamtego czasu konkurencja zaczęła zmniejszać te elementy, a niektórzy producenci doszli już nawet do momentu, w którym "notch" nie jest większy od kropli wody.  
      Huawei i Samsung postanowili pójść o krok dalej i przygotowują ekrany, w których zamiast "notchy" będą dziury. Nie, ekran nie będzie dziurawy w jednym miejscu dosłownie - cały przedni panel telefonu ma się składać z ekranu, a jedynie w jednym z rogów smartfona ma się znaleźć mały punkcik, w którym umieszczony zostanie aparat i inne czujniki wymagane do poprawnego działania telefonu.
      Najbardziej obrazowo ową "dziurę" prezentuje plakat z chińskiej platformy social media o nazwie Weibo, na której Huawei zaprezentował swój nowy produkt. Rewolucyjny smartfon ma nosić nazwę Nova 3S lub Nova 4. Tak jak wspomnieliśmy wcześniej, cały przedni panel ma się składać z wysokiej jakości ekranu dotykowego i jednej małej "dziury" - zwróćcie uwagę na umiejscowienie komety na plakacie promującym Huaweia Nova 3S/4: 


      Podobną technologię pokazał Samsung, który podczas swojego Developer Conference 2018 zapowiedział 4 typy wyświetlaczy, które mają nosić nazwy: Infinity-O, Infinity-V, Infinity-U i New Infinity. Każdy z nich ma się charakteryzować innym umiejscowieniem i kształtem "dziur" - ten, który możemy zobaczyć na plakacie Huaweia najbardziej przypomina Infinity-O, ale to nie oznacza, że Samsung "pożyczył" swoim chińskim konkurentom swoją technologię. Możemy raczej założyć, że Huawei samo opatentowało wygląd ekranu Novy 3S/4.
      Pozostają jeszcze dwie kwestie - kiedy Huawei Nova 3S/4 trafi do sprzedaży, a także ile będzie kosztował. Według plakatu, nowy smartfon chińskiego koncernu będzie dostępny już od grudnia 2018 roku. Niestety nie wiemy, jaki będzie koszt zakupu tego cacka. Premiera jeszcze w tym roku oznacza, że to Huawei będzie pierwszą firmą z "dziurawym smartfonem", bowiem zapowiedziany wcześniej Samsung Galaxy A8s z ekranem Infinity-O zadebiutuje dopiero w styczniu 2019 roku. 
       
      Źródło - https://www.antyradio.pl

      HUAWEI MATE 20 PRO Z EKRANOWYM PROBLEMEM

      Przez Lucky, w Newsy,

      Może ten news to dmuchanie na zimne, ale pamiętając o bananowych telefonach serii P (http://supporthuawei.pl/topic/499-wyginanie-się-huawei-sprawa-do-uokik/#comment-2342) wszystkim zainteresowanym kupnem nowego Huawei Mate 20 PRO proponujemy zapoznać się artykułem z serwisu http://www.mgsm.pl/ który prezentujemy poniżej:
      "Gdy opadła pierwsza fala popremierowej euforii, okazało się, że Huawei Mate 20 Pro nie jest urządzeniem idealnym. W niektórych egzemplarzach pojawia się dziwna usterka wyświetlacza.

      Pierwsze raporty na temat usterki pojawiły się z końcem ubiegłego tygodnia. Objawem usterki jest pojawienie się przebarwień na ekranie. Są one najlepiej widoczne w ciemności lub przy słabszym podświetleniu ekranu. Mają postać kolorowych "duszków" - czasem tylko przy zagiętych brzegach, czasem na jego środku. Nie ma reguły, nie udało się ustalić przybliżonej liczby egzemplarzy dotkniętych usterką, ale problem nie jest zapewne powszechny. Według dotychczasowych doniesień, winą za usterkę obarcza się niewłaściwe sklejenie poszczególnych warstw tworzących kompletny wyświetlacz. Huawei stosuje ekrany zamawiane u BOE i LG Display - i to ponoć te drugie okazują się problematyczne".
      Jak na chwile obecną, każdy kto zgłasza się z takim problemem kierowany jest do kontaktu z serwisem. Nie wiadomo co jednak serwis odpowiada na takie zgłoszenia. Podobnie było z bananowymi telefonami, pierwsze egzemplarze były wymieniane, jak zrobiło się to nagminne to serwisy dostały prawdopodobnie wytyczne, że mają nie uznawać reklamacji  wskazując na winę użytkownika w eksploatacji.
      No cóż pożyjemy zobaczymy. Jak ktoś z Was będzie miał więcej info w tym zakresie (lub na przykład rozpatrzoną reklamację) to wrzucajcie w tym poście skany z odpowiedzią serwisu. 
       
       
       

      Nieplanowany test Huawei P20?

      Przez Lucky, w Newsy,

      Jeden z chętniej kupowanych smartfonów firmy Huawei przeszedł ostatnio poważną próbę wytrzymałości. Model P20 wypadł jednemu z użytkowników z balkonu na 21 piętrze budynku i upadł prosto na bruk. Choć wizualnie urządzenie straciło swój fabryczny blask i obydwie tafle szkła zostały zbite, to ze smartfonu wciąż można dzwonić, działa w nim Wi-Fi i Bluetooth, a nawet rozpoznawanie twarzy użytkownika i czytnik linii papilarnych na froncie.
      Opis historii pojawił się na łamach serwisu Weibo, gdzie właściciel przedstawił krótko całą sytuację i zamieścił zdjęcia swojego Huawei P20.


      Jak widać, smartfon z pozoru może wydawać się całkowicie zniszczony. Od frontu popękała tafla szkła przykrywająca ekran (mimo że była dobrze zabezpieczona), zaś całe urządzenie, gdy patrzy się na nie z profilu, straciło swój pierwotny kształt.
      Co interesujące, pomijając rozbity (ale wciąż działający) ekran, upadek uszkodził w P20 jedynie główny aparat fotograficzny. Reszta funkcji zdaje się działać normalnie. Wśród komentarzy do całej sytuacji znalazły się już dobre rady od samego serwisu Huawei, który zaleca wykorzystać sytuację, że urządzenie działa i wykonać jak najszybciej jego kopię zapasową. Potem właściciel jest zapraszany do serwisu, aby dokonać naprawy.
      Swoją drogą ten bananowy kształt Huawei serii P jest identyczny w wielu przypadkach przed upadkiem jak i po: http://supporthuawei.pl/announcement/10-uokik-a-wyginające-się-telefony-p8-lite-i-p9-lite/
       
      źródło - dobreprogramy.pl
       

      Nadchodzi Honor Watch

      Przez Lucky, w Newsy,

      Honor od początku swojego istnienia stanowił markę, która miała od nowa pokazać Chińczyków, ale właśnie bez przydomku „chinol”. Tak to były jeszcze czasy, kiedy nikt nie myślał o zakupie Xiaomi czy innych „dziwactw”. Dzisiaj Honor to po prostu tańsza odsłona Huawei, która z roku na rok pokazuje coraz ciekawsze podejście do mobilnego rynku. W końcu tegoroczny Honor 10 był tańszy od poprzednika. Jednak firma nie zamierza iść w stronę „tanich i zwykłych”. Mamy się o tym przekonać ostatniego dnia października, kiedy to oficjalnie ma zostać przedstawiony Honor Magic 2, jak i Honor Watch.
      Sam Honor Magic 2 został pokazany na tegorocznych targach IFA, ale jedynie w formie zapowiedzi. Oficjalnie to urządzenie mamy ujrzeć 31 października. Jednak to nie będzie jedyna nowość – powyżej widzicie kolejną zapowiedź, tym razem Honora Watch. Tak naprawdę ciężko powiedzieć, czym tak właściwie będzie ten smartwatch. Jednak nie trudno się domyślić, że będzie to swego rodzaju wariacja niedawno zaprezentowanego Huawei Watch GT. Tym sposobem nie spodziewajmy się Wear OS na pokładzie, a autorskiego rozwiązania.

      Z zakresu dodatków nie powinno zabraknąć pulsometru, krokomierza czy też wyświetlacza OLED. Oczywiście na deser może się pojawić niższa cena – dla przypomnienia, Huawei Watch GT kosztuje 999 złotych. Niemniej na konkrety musimy jeszcze poczekać – do 31 października.
       
      źródło - android.com.pl

      Składany smartfon od Huawei?

      Przez Lucky, w Newsy,

      Szef chińskiego giganta przyznał, iż jego firma pracuje nad składanym smartfonem, a premiera wcale nie jest tak odległa, jak mogłoby się to wydawać. Urządzenie ma być odpowiedzią na poczynania konkurencji w postaci chociażby Samsunga. Warto także wspomnieć, iż od samego początku składany smartfon Huawei będzie obsługiwał sieci 5G.

      Na ten moment nie wiadomo dokładnie, kiedy Huawei zdecyduje się na prezentację swojego składanego smartfona. Można się jednak spodziewać, iż premiera odbędzie się w drugiej połowie przyszłego roku. 
       

      Huawei ogłosił nową wersję nakładki na Androida-EMUI 9

      Przez Adam, w Newsy,

      Huawei ogłosił nową wersję nakładki na Androida. EMUI 9.0 można już testować.
      Na liście zalet smartfonów Huaweia z pewnością znajduje się autorska nakładka na Androida. Chiński producent dodaje sporo własnych funkcji, aplikacji, jak i także zauważalnie zmienia domyślny wygląd Androida. Fani nakładki mogą już testować jej najnowszą odsłonę.
      Nakładka EMUI znana jest ze smartfonów Huaweia i Honora. Nastawiona jest na prostotę i intuicyjność, chociaż nie brakuje jej rozbudowanych opcji konfiguracji. Wśród aplikacji wartych uwagi znajduje się Menedżer telefonu. Pozwala on kilkoma kliknięciami zoptymalizować działanie smartfonu czy przeskanować pliki narzędziem dostarczonym przez Avasta. W nakładce nie zabrakło aplikacji dla osób aktywnych fizycznie, która pozwala w jednym miejscu gromadzić dane dotyczące aktywności fizycznej. Wszystko to jest synchronizowane z kontem Huaweia i trzymanie w chmurze.

      Huawei oficjalnie zapowiedział EMUI 9.0. Nakładka została oparta o Androida 9.0 Pie. Producent chwali się zmniejszeniem liczby kroków potrzebnych, żeby włączyć żądaną funkcję. Powinno to przełożyć się na łatwiejszą obsługę – czy faktycznie tak będzie, przekonamy się dopiero po spędzeniu kilku dni ze zmodyfikowanym Androidem. Huawei postawił również na optymalizację działania i uruchamiania aplikacji. Względem EMUI 8.0, Instagram ma uruchamiać się o 12 proc. szybciej, w przypadku Spotify udało się uzyskać poprawę na poziomie 11 proc.
      EMUI 9.0 obsługuje GPU Turbo 2.0. W wybranych scenariuszach, aktualizacja ma poprawiać wydajność nawet o 60 proc. Zmniejszone zostało zużycie energii o 30 proc, dzięki usprawnieniom w mechanizmie zarządzania energią. W EMUI 9.0 pojawił się Digital Balance, który rejestruje dane o użyciu akumulatora i umożliwia użytkownikom ustalenie dziennego limitu czasu korzystania z każdej aplikacji.
       

       
      Wśród nowości znalazła się funkcja HiVision, której działanie zbliżone jest do Google Lens. Rozpoznawane są fotografowane obiekty, a następnie oprogramowanie stara się dostarczyć informacji o danym przedmiocie. Wprowadzony został także nowy menedżer haseł, który ma pozwolić na bezpieczne przechowywanie danych logowania.
      Nakładka pozostaje obecnie w fazie beta testów. Wybrani użytkownicy smartfonów Huaweia mogą ją już testować. Obecnie lista wspieranych smartfonów przedstawia się następująco: Huawei P20 Pro, Huawei P20, Huawei Mate 10 Pro i Huawei Mate 10.
       
      Źródło:"dobreprogramy"

      HUAWEI MATE 20 PRO??

      Przez Lucky, w Newsy,

      Zgodnie z informacjami przekazanymi przez jedno z branżowych źródeł, tym razem pochodzących z Rosji, najnowszy flagowy smartfon Huawei będzie wyposażony w ekran OLED. Mało tego – ma on być zakrzywiony, tak jak to miało miejsce w najdroższym zeszłorocznym urządzeniu mobilnym Huawei, modelu Mate RS Porsche Design.

      Co ciekawe, Huawei podobno nie zwróciło się o pomoc w przygotowaniu takiego panelu do LG, tak jak było to w wypadku Mate’a RS. Zamiast Koreańczyków, produkcją wyświetlaczy zajmie się chińska firma BOE, która ma postarać się też o przystosowanie tych kluczowych podzespołów w taki sposób, by mogły być zintegrowane z czytnikami linii papilarnych.
      W ten sposób Huawei wzmocniłby swoją pozycję w powiększającym się gronie producentów mających w swojej ofercie zaawansowane urządzenia ze skanerem linii papilarnych w ekranie. Na razie żaden gigant smartfonowego rynku, operujący w Europie i Stanach Zjednoczonych, nie podjął się tego zadania na szerszą skalę. Dobrze działający system weryfikacji tożsamości zintegrowany z ekranem OLED mógłby być jednym z ważniejszych czynników, przemawiających za zakupem Huawei Mate 20 Pro. Zapewne cena urządzenia też będzie odpowiednio wysoka. Takie rozwiązanie widzieliśmy już w Mate RS, ale zastosowanie go w smartfonie będącym jednym z powszechnych flagowych urządzeń, byłoby wydarzeniem bez precedensu.
      Oprócz tego dochodzą nas słuchy, że Mate 20 Pro zostanie wyposażony w potrójny aparat główny i podwójną kamerę przednią, zaś w środku pierwsze skrzypce będzie grał niezapowiedziany jeszcze procesor HiSilicon Kirin 980.
      Jak na razie to jedynie plotki, więc trzeba wstrzymać się z emocjami, dopóki powyższe informacje się potwierdzą. Przyznam jednak, że ciekawie byłoby zobaczyć topowy smartfon w szerokiej europejskiej dystrybucji z czytnikiem linii papilarnych w ekranie. To byłoby coś nowego.
       
      Źródło - tabletowo.pl
       

      Trzy nietypowe smartfony

      Przez Lucky, w Newsy,

      Jim Xu z Huawei mówi o nadchodzących urządzeniach mobilnych, nad jakimi pracuje koncern. Przedsiębiorstwo zamierza wprowadzić trzy nietypowe smartfony. Pierwszy z nich jeszcze w tym roku.
      Niedawno CHIP.PL pisał o patencie na gamingowy smartwatch Huaweia zatwierdzonym przez Światową Organizację Własności Intelektualnej. Swoje propozycje smartfonów dla graczy pokazały już Xiaomi i ZTE. Teraz dowiadujemy się, że Huawei chce wprowadzić na rynek własny specjalizowany telefon jeszcze w tym roku – tak wynika z zapowiedzi szefa działu marketingu firmy, Jima Xu. Szczegóły parametrów nie zostały na razie podane, ale smartfon najprawdopodobniej  wykorzysta autorską technologię producenta – GPU Turbo pozwalającą na zwiększenie wydajności w czasie gry.
      Na początku przyszłego roku Huawei ma przedstawić z kolei rozkładany smartfon. Z zapowiedzi Jima Xu wynika, że koncern chce zrobić to wcześniej niż Samsung, który pracuje nad podobnym urządzeniem planowanym na luty.

      Jim Xu potwierdza również premierę pierwszego smartfonu obsługującego sieć 5G. Pojawi się on na rynku w czerwcu 2019 roku. Sieć 5G to nowy standard łączności – według testów Qualcommu, prędkość pobierania danych może wynieść ponad 490 Mbps przy 7-krotnie mniejszych opóźnieniach przesyłu niż w sieci 4G.
      Plany Huawei są ciekawe. Koncern ma wiele dobrych pomysłów, a jego urządzenia cieszą się coraz większą popularnością. Pod względem światowych wyników wciąż daleko mu do Samsunga, ale z roku na rok dystans zmniejsza się, co ostatnio zauważono także w USA – Huawei jest obecnie jedyną chińską marką, która znalazła się w rankingu Forbesa. A to wszystko, przypomnijmy, w sytuacji kiedy firma z Shenzhen jest blokowana na amerykańskim rynku.
       
       
      źródło - chip.pl

      Premiera telefonu Honor 10

      Przez Lucky, w Newsy,

      Honor 10 oficjalnie zadebiutował w Chinach już niemal miesiąc temu, dokładnie 19 kwietnia 2018 roku. Teraz przyszedł czas na europejską premierę tegorocznego flagowca bardzo popularnej na Starym Kontynencie marki.

      Honor 10 wyposażono w wyświetlacz LCD o przekątnej 5,84 cala, proporcjach 19:9 i rozdzielczości Full HD+, tj. 2280×1080 pikseli, co przekłada się na 432 ppi. Sercem urządzenia jest ośmiordzeniowy (4x ARM Cortex-A73 2,4 GHz + 4x ARM Cortex-A53 1,8 GHz) procesor HiSilicon Kirin 970 z układem graficznym Mali-G72 MP12 i dedykowanym zadaniom z zakresu Sztucznej Inteligencji chipem NPU (Neural Processing Unit).
      Co ciekawe, dostępny w Polsce Honor 10 zaoferuje swoim właścicielom 4 GB RAM i – w zależności od wersji – 64 GB lub 128 GB pamięci wbudowanej bez możliwości rozszerzenia przy pomocy karty microSD. Jest to nieco zaskakujące, bowiem w momencie chińskiej premiery producent zapowiedział dwie inne konfiguracje – obie miały 6 GB RAM i – w zależności od wersji – 64 GB lub 128 GB przestrzeni na pliki użytkownika. Do nas trafią więc nieco uboższe warianty.
      Honor 10 oferuje również podwójny, wspierany przez Sztuczną Inteligencję aparat główny 16 Mpix (f/1.8) + 24 Mpix (f/1.8) na tyle, pojedynczą kamerkę 24 Mpix z f/2.0 na przodzie, czytnik linii papilarnych (na froncie, pod ekranem), port podczerwieni (na górnej krawędzi) i Dual SIM (niehybrydowy; 2x nano SIM). Na szczęście nie zabrakło też 3,5 mm złącza słuchawkowego. Smartfon po wyjęciu z pudełka pracować będzie pod kontrolą systemu Android 8.1 Oreo z interfejsem EMUI 8.1, a energię do działania dostarczy mu niewymienny akumulator o pojemności 3400 mAh ze wsparciem dla technologii szybkiego ładowania 5V 4,5A poprzez port USB Typu C.
      Cenę smartfona z 64 GB pamięci wbudowanej ustalono na 1999 złotych (w Europie 399,90 euro), natomiast wersji z 128 GB przestrzenią na pliki użytkownika na 2199 złotych (w Europie 449,90 euro lub 399,99 funtów brytyjskich).

    ×